Podobno mądre kobiety (mężczyźni pewnie też😉) nauczyły się być silne. Tworzą wokół siebie mur przysłonięty uśmiechem i pewnością siebie.
Ludzie myślą, że skoro są niezależne i nie proszą o pomoc to nie mają serca.
Nie są pozbawione uczuć, ale po prostu nie pokazują ich wszystkim wokół..
Wyciągnęły wnioski z różnych wydarzeń i nie chcą pokazać słabości.
Chcą poradzić sobie ze wszystkim samodzielnie.

A uśmiech i pewność siebie to jedyna tarcza ochronna.
W środku chowa się delikatność i dobre serce, które często zostało nadużyte.
Kobiety są silne, ale (chociaż chcą) nie są niezniszczalne.
Mimo pozorom, często płaczą, są emocjonalne i wrażliwe.
(Ile to już łez i złości widział mój samochód hahah😝)
Ale po chwili wychodzą z uśmiechem i podniesioną głową.
Są silne, ale czasami marzą tylko o tym, żeby ktoś je przytulił i zdjął te tarcze, żeby mogły jednak być wrażliwe.
Co tu ukrywać 🙂
.