
Sama kiedyś bałam się cokolwiek zrobić. Zawsze przejmowałam się opinią innych, zrezygnowałam ze swoich marzeń i planów, tylko dlatego, że komuś ten pomysł mógłby się nie spodobać. Nie chciałam zostać odrzucona czy skrytykowana przez znajomych. Nie byłam pewna siebie, bałam się wyrażać własne zdanie, bo miałam niską samoocenę i nie chciałam, żeby wszyscy się ode mnie odwrócili… trwało to kilka lat… aż zaczęłam ćwiczyć, dbać o siebie i się rozwijać.
Z czasem zmieniłam swoje podejście. Zrozumiałam, że życie jest za krótkie, żeby wszystko odkładać na później i rezygnować z marzeń.
Teraz realizuje swój każdy pomysł – mniej lub bardziej szalony🤪. Szczerze mam gdzieś to, co myślą inni. Już wiem, że ludzie często podcinają nam skrzydła z… zazdrości!
Sami nic nie zrobią, więc tym bardziej nie chcą, żeby ktoś inny coś osiągnął. Smutne, ale prawdziwe.
.
Dlatego teraz kieruje się tylko tym, co ja uważam, przyjmuje tylko rady i uwagi bliskich, ale zdanie innych ludzi mam naprawdę gdzieś. Każdy pisze swoją własną opowieść, każdy wybiera własne drogi i każdy podejmuje swoje decyzje. A jak ktoś jest zazdrosny to zawsze będzie nas zniechęcał. Trzeba być odważnym, pewnym siebie i troszkę szalonym, bo tylko tacy ludzie coś osiągają w życiu.
.
Mam nadzieję, że trochę Was uświadomiłam i zmieniłam Wasze podejście do życia.
Lecę zjeść śniadanie, a Wam życzę miłego dnia i dużo odwagi w życiu!💜