Czy tylko ja nie umiem nigdy ugotować odpowiedniej ilości kaszy?😂😂 Nie wiem dlaczego, ale zawsze jak robię budyń jaglany to wychodzi go tyle, że spokojnie mogłabym nakarmić głodnych kulturystów po zawodach 🤭.
Plus jest taki, że mam już gotowe śniadanie na kolejne kilka dni.
Dobrze, że lodówkę mam sporą, bo przynajmniej jest miejsce na skyry i budynie😏.
Jeśli mnie już obserwujecie jakiś czas to na pewno zauważyliście, że lubię takie budyniopodobne konsystencje😏.
Kto też należy do fanów budyniu?😈
A mam tutaj kozacką propozycje na śniadanie, deser lub przedtreningowy! Sezamowy budyń jaglany z masłem orzechowym, bananem, nerkowcami i jagodami goji.
Połączenie smaków genialne!♥️ Jednak czasami sama siebie zaskakuje tymi moimi eksperymentami w kuchni🤪.
Dobra, szybko zostawiam przepis, bo nie ma na co czekać, trzeba gotować kaszę jaglaną.
Ps. Proporcje już podałam dobrze wyliczone.🙈

🍧SEZAMOWY BUDYŃ JAGLANY🍧
✔100g kaszy jaglanej (suchej) ✔150ml wody ✔100ml mleka kokosowego ✔mały banan ✔szczypta cynamonu i imbiru ✔15g wiórek kokosowych ✔20g sezamu ✔2 łyżki erytrytolu ➡️Kaszę ugotować na mleku i wodzie. Dodać erytrytol, banana i zblendować na krem. Następnie wymieszać z przyprawami, wiórkami oraz sezamem. Przelać do naczynia, Dodać jagody goji, orzechy i masło orzechowe. Ja jeszcze dodałam batonika sezamowego @moho_foods – jeden z moich ulubionych, zdrowych batoników🥰.